Lifestyle   »   Forma i zdrowie   »   Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

Forma i zdrowie

rss

Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

2014.02.22//  D. Jędrzejewska
Odchudzanie to wyzwanie. Chcąc zrzucić naddatek kilogramów, jesteśmy zmuszeni zmobilizować naszą silną wolę do działania. To niełatwe, nasza wola często okazuje się zbyt słaba i wątła, żeby sprostać stawianym przed nią wymaganiom. Jedzenie to przecież jedna z największych przyjemności codziennego życia. Z każdej niemalże strony docierają do nas wabiki: zapachy, promocje apetycznych produktów, reklamy rarytasów, znajomi, którzy co piątek namawiają na pizzę, witryny ulubionych restauracji obiecujące smakowitą przyjemność. W takich warunkach niełatwo się odchudzić, a dieta niesie ze sobą pokusę oszustwa. Po co się oszukiwać? Ano po to, by mimo naruszeń w odchudzaniu zachować dobre samopoczucie. Niestety nie tędy droga. Oto kilka najpopularniejszych oszustw na diecie, których uniknięcie zagwarantuje sukces.
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

Podjadanie między posiłkami
Podstawowym oszustwem na diecie jest podjadanie między posiłkami. Niby przygotowaliśmy kompletny jadłospis na cały miesiąc i wierzymy, że jeśli uda nam się żywić zgodnie z jego wytycznymi, szybko stracimy na wadze, jednak dawne przyzwyczajenia sprawiają, że w brzuchu uciążliwie burczy niemal całą dobę. Nie wytrzymujemy, silna wola ponosi porażkę, co chwilę wędrujemy do lodówki, by coś podjeść i zaspokoić głód. To kawałek kiełbasy, to kromkę chleba, to plasterek sera, to jogurtowy deser. Myślimy sobie: przecież to nic takiego, drobiazg, od tego nie przytyjemy. Tymczasem ilość dodatkowych kalorii niekontrolowanie rośnie, a z diety pozostają nici. Jeśli podczas diety ssie nas w żołądku aż do bólu, nie podjadajmy, a zmieńmy po prostu dietę na nową – może aktualna jest nadto restrykcyjna. W ten sposób nadal będziemy kontrolować kalorie, nie narażając się jednak na nieograniczoną ich ilość w postaci niekontrolowanych przekąsek.
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

Produkty light
Czas raz na zawsze obalić ten mit. Produkty light to jedno z większych dietetycznych oszustw, jakie w ostatnich latach zafundowali nam producenci. Kuszą mniejszą ilością kalorii, lekkością, zachęcają do bezkarnego łakomstwa. Musimy jednak wiedzieć, że jeśli producent zabiera z produktu trochę tłuszczu, coś musi dodać w zamian, aby zachować apetyczny smak. Często, więc okazuje się, że jogurt light ma więcej cukru niż jego pełnotłuszczowy odpowiednik. Uważajmy również na wszystkie produkty oznaczone etykietkami „fitness” lub „fit”. Często to zwykła ściema. Nie raz zdarza się, że niskokaloryczność płatków fitness będzie polegać na tym, że producent obniża po prostu… porcję zalecaną do dziennego spożycia. Tymczasem płatki te, ze względu na ilość cukru, prędzej powinny znaleźć się na regale ze słodyczami niż w produktach mających utrzymać nas w formie.
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

Zdradliwy ser
Uwaga na żółty ser! Choć to bardzo wartościowy i niezbędny w naszej diecie produkt, bywa kłopotliwy, a także daje nam okazję, by nieco siebie pooszukiwać. Żółte sery i sery pleśniowe są bardzo kaloryczne, mimo to wydaje nam się, że możemy zajadać się nimi bezkarnie. To przecież nie kiełbasa, tłuste mięso czy schabowy. Od sera nie przytyjesz! – podpowiada nie do końca słusznie intuicja. Ser potrafi mieć wiele więcej kalorii niż chuda wędlina, więc zajadanie się nim bez ograniczeń nie pozwoli nam schudnąć.
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

Zdradliwe owoce, jogurty i soki
Odchudzając się, często poszukujemy zamiennika słodyczy, do których byliśmy tak bardzo przyzwyczajeni. Zastępowanie ich owocami to mądry wybór. Owoce są zdrowe i dostarczają dużo wartościowych składników i witamin. Niestety nie możemy się nimi zajadać bezkarnie, one bowiem również dostarczają organizmowi sporą ilość cukru i także odkładają się na brzuchu. Owoce najlepiej więc spożywać w pierwszej części dnia, w ramach na przykład drugiego śniadania lub jako dodatek do obiadu. Na diecie lepiej zaś wstrzymać się zajadaniem owocami w porach wieczornych. Dobrze jest też odstawić owocowe jogurty, a zamienić na naturalne. Te bowiem ze względu na sporą ilość cukru przypominają raczej małe desery niż zdrowe przekąski. Zaszkodzić diecie mogą również niby niewinne soki owocowe – nie musisz z nich całkowicie rezygnować (zawierają dużo witamin), ale lepiej je ogranicz i naucz zastępować wodą.
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

Jedzenie rzadko, ale dużo
Myślisz, że skoro jesz mniej posiłków, schudniesz szybciej? Uważasz, że skoro nie jadasz śniadań, czyli odpuszczasz sobie jeden z posiłków w ciągu dnia, będzie ci łatwiej zejść z wagi? Jesz rzadko, ale dużo, oczekując na sukces? Uprzejmie donosimy, że się oszukujesz. Ograniczenie ilości posiłków daje ci pretekst do tego, być mógł trzy razy w ciągu dnia dać apetytowi upust i porządnie się „nażreć”. Droga do sukcesu zmierza jednak inną drogą. Dobra dieta składa się co najmniej pięciu mniejszych posiłków o wyważonych proporcjach i ograniczonych węglowodanach. Bez nieuczciwego podjadania i bez nieokiełznanego obżarstwa.
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

Słodkie drugie śniadanie
Skoro już przyswoiliśmy sobie wiedzę na temat rozkładu posiłków (5 dziennie!), oczywistym się wydaje, że powinniśmy zwracać uwagę również na ich jakość. Nie wszyscy jednak zdają sobie z tego sprawę. Są wśród nas tacy, którzy nie potrafią zrezygnować ze słodyczy nawet na czas diety i będą uporczywie utrzymywać, że regularnie spałaszowany na drugie śniadanie baton czy połowa tabliczki czekolady to nic takiego. Przecież nie podjadam wieczorami i jem zdrowe obiady! Ten jeden baton nie może mi zaszkodzić! Jeśli chcesz schudnąć szybko i skutecznie, musisz zmienić nawyki i sposób myślenia. Słodka przekąska nie tylko dostarcza organizmowi zbędnych kalorii, ale jest źródłem szkodliwych tłuszczów. Poza tym zaspokaja głód tylko na chwilę, szybko go pogłębiając i już za chwilę gwarantując uczucie pustki w brzuchu.
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!

Ćwiczyłem, to sobie pojem
Mówi się, że ćwiczenia to tylko 30% sukcesu, reszta to odpowiednia dieta. Wizyta na siłowni wcale więc nie upoważnia nas do nieokiełznanego obżarstwa i łamania reguł diety. Ten sposób myślenia szybko niweczy wkładany w odchudzanie wysiłek i oddala nas od upragnionej sylwetki.

Oszukiwanie się na diecie nie ma sensu. Oszukujemy przecież wyłącznie samych siebie, z czego nie czerpiemy żadnych korzyści prócz chwiejnego samopoczucia – dobrego przez chwilę lecz szybko zamieniającego się na frustrację. Zanim zaczniemy się odchudzać, spróbujmy się odpowiednio nastawić – szczerze, obiektywnie i z autentyczną wiarą w sukces. Tylko wedy pójdzie jak z płatka.
Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Zwiedzanie okolic jeziora Salton Sea



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!
 / 
Komentarze do: Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie...
malwina pisze:

o, wiem coś o takim niby byciu na diecie. Miałam parę razy takie próby, że się odchudzałam, małe posiłki jadłam, zdrowe, a między nimi wrzucałam w siebie a to deserek, a to winogronka, kabanoski i takie tam. I waga ciągle stała w miejscu, ale teraz koleżanka poradziła mi, żebym kupiła figurę no-apetite, która ogranicza łaknienie i rzeczywiście nie ciągnie mnie już tak do jedzenia. Jestem w stanie wytrzymać pomiędzy posiłkami bez podjadania. Straciłam prawie 2kg, więc chyba działa ;)

Facebook

Alkohole    Dieta    Kosmetyki    Moda    Moda męska    Modelki    Odzież męska    Odżywianie    Party    Perfumy    Pielęgnacja    Podróże    Porady męska moda    Sesje zdjęciowe    Styl życia    Trening    Woda toaletowa    Zdrowie    Zegarki    Ćwiczenia fizyczne   

Newsletter

Newsletter

W dziale Kultura

W dziale Extreme

W dziale Gry

W dziale High-Tech

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Sport

W dziale Motoryzacja



Do góry  //  Lifestyle   »   Forma i zdrowie   »   Najczęstsze oszustwa na diecie. Nie popełniaj tych błędów!