Lifestyle   »   Podróże   »   Opuszczone miasta - to co tygryski lubią najbardziej

Podróże

rss

Opuszczone miasta - to co tygryski lubią najbardziej

2011.04.16//  D. Kwiecień
Brak Ci większych pieniędzy, a chciałbyś w fajny sposób spędzić urlop? Żaden problem. Bierz kumpli i ruszaj w Polskę by poczuć się jak ostatni niedobitkowie po globalnej katastrofie. Klimat Mad Maxa czy gry Fallout zapewnią Wam opuszczone miasta, których w naszym kraju mamy kilka.

Jak to się stało, że powstały takie miejsca? Zawdzięczamy je głównie Armii Radzieckiej. Zazwyczaj powstawały dla jej celów, ale gdy ta opuszczała Polskę, miasta wymarły popadając w zapomnienie.
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik Kłomino
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik

Najbardziej znanym tego typu miejscem jest Kłomino. Znajduje się w województwie zachodniopomorskim, 12 km od Bornego Sulinowa. Do 1992 roku funkcjonowało jako baza Armii Radzieckiej. Później oddano je w ręce Polski, ale nie zostało zasiedlone i wykorzystane. Obecnie planuje się wyburzyć miasto, więc warto się spieszyć w poszukiwaniu klimatu rodem z filmów.
Przeczytaj także: Wycieczka po Czarnobylu »Innym ciekawym, wymarłym miastem jest Pstrąże. Położone 20 km od Bolesławca w województwie dolnośląskim, również było wykorzystywane przez wojska ZSRR. Problemem ze zwiedzaniem miasta-widmo może być wykorzystywanie tego miejsca przez wojsko jako poligon. Pojawiają się tu również strażacy, ćwicząc poszukiwanie ludzi na terenach rozległej katastrofy.
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik Pstrąże
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik

Bieszczady rónież zawierają wiele ciekawych miejsc. Może trudniej tu o "industrial", ale widok opuszczonych wsi także potrafi zrobić wrażenie. Dlaczego wymarły? To efekt akcji "Wisła".

Opróćz miast, w Polsce pozostało także wiele opuszczonych miejsc innego typu jak na przykład różnego rodzaju zakłady przemysłowe. Warto wspomnieć o byłym ośrodku wypoczynkowym w Kozubniku. Jest to miejscowość w województwie śląskim w Beskidzie Małym, nieopodal Jeziora Międzybrodzkiego. Rozległy kurort powstał w latach 70. jako ośrodek dla ważnych person PRL-u. 12 hoteli, baseny, wyciągi narciarskie, sauny, restauracje, bary i dyskoteki. Dziś to wszystko popada w ruinę i jest świetnym miejscem na męską przygodę.
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik Kazubnik
Opuszczone miasta - Kłomino, Pstrąże, Kazubnik

Warto więc drodzy Panowie zafundować sobie tańszy, ale o ile ciekawszy urlop. Gdy Wasi kumple będą chwalić się zdjęciami z rodzinnych wakacji w hotelach i na plażach, Wy możecie pokazać im jak naprawdę wypoczywa prawdziwy facet.
Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Zwiedzanie okolic jeziora Salton Sea



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
Opuszczone miasta - to co tygryski lubią najbardziej
 / 
Komentarze do: Opuszczone miasta - to co tygryski...
Jotgie pisze:

Kłomino jest w Zachodniopomorskim ale dojazd jest jeszcze w Wielkopolsce! I żeby dojechać z południa czy wschodniej Polski należy w Jastrowiu (trasa nr 11 w połowie drogi między Piłą a Szczecinkiem) skręcić w kierunku na Sypniewo i po przejechaniu dokładnie 20km należy skręcić w prawo. Właśnie wzdłuż tej drogi przebiega granica województw z tym, że sama droga jest jeszcze w wielkopolsce.

 / 
Komentarze do: Opuszczone miasta - to co tygryski...
Jotgie pisze:

http://maps.google.pl/maps?f=d&source=s_d&saddr=Nieznana+droga&daddr=Jastrowie&geocode=FeIDMAMd5YD8AA%3BFcohLwMdwJMAASkp6ZunLNgDRzE6OGJd6ROiQg&hl=pl&mra=dme&mrsp=0&sz=12&sll=53.4764,16.586952&sspn=0.101756,0.296288&ie=UTF8&ll=53.482274,16.555882&spn=0.025436,0.074072&t=h&z=14

 / 
Komentarze do: Opuszczone miasta - to co tygryski...
Gajowy pisze:

ooo dzieki za informacje :) bardzo mi sie przyda, bo planuje na dlugi weekend zobaczyc to miasteczko.

 / 
Komentarze do: Opuszczone miasta - to co tygryski...
Piter pisze:

a znacie takie opuszczone miasteczka spoza terenów Polski?

 / 
Komentarze do: Opuszczone miasta - to co tygryski...
capone pisze:

M.in. ten banzajowy tekst przekonał mnie do ogarnięcia kurortu w Porąbce. Co do opuszczonych miast poza granicami Polski - Czechy czy wschodnia część Niemiec wydają się idealne na początek.

 / 
Komentarze do: Opuszczone miasta - to co tygryski...
Aleksanda Fiodorowna pisze:

No dobra. Ja się noszę z zamiarem odwiedzenia Prypeci. Czarnobyl siłą rzeczy również. Uwielbiam fotografować opuszczone miejsca, industrial. Coś fantastycznego.

 / 
Komentarze do: Opuszczone miasta - to co tygryski...
misiek18 pisze:

też się zastanawiałem nad Prypecią. znalazłem info że sa tam organizowane wycieczki: ale z drugiej strony mówi sie że to strefa zamknita i skazona. No ale sa tacy to tam byli i robili zdjęcia i sa nawet relacje z wycieczek. Czy ktos sie orientuje jak to w końcu jest?

Newsletter

Newsletter

W dziale High-Tech

W dziale Kultura

W dziale Motoryzacja

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Sport

W dziale Gry

W dziale Extreme



Do góry  //  Lifestyle   »   Podróże   »   Opuszczone miasta - to co tygryski lubią najbardziej